zdjecie
Marynarka, "podstawa" mężczyzny

Czy któryś z mężczyzn nawet, jeżeli nie pracuje, na co dzień pod krawatem, nie mam w szafie choćby jednego garnituru na specjalne okazje? Można z całą pewnością stwierdzić, że ten jeden ...się znajdzie...

Sama nazwa marynarki wywodzi się od łacińskiego słowa "marinus" i pochodzi od bluzy marynarskiej.

Klasyczna forma marynarki ukształtowała się w drugiej połowie XIX wieku i od tego czasu niepodzielnie panuje w modzie męskiej. Przez kolejne dwa wieki powstało wiele jej odmian, a każda posiada swój osobliwy urok i styl. Spośród nich można wyróżnić kilka typów: marynarka jedno- i dwurzędowa, czyli te najbardziej klasyczne, dalej marynarka sportowa, stójkowa, smokingowa i wiele innych.

jednorzędowa
dwurzędowa
sportowa
stójkowa
smokingowa


Każdy szanujący się pan, gdy zakłada garnitur stara się wyglądać niskazitelnie, a co za tym idzie musi znać kilka zasad dobrej prezentacji.

1. Pierwszą i podstawową zasadą jest nie zapiananie dolnego, ostatniego guzika marynarki. Jest to jedna z "gaf", której nie należy popełniać w towarzystwie. Ostatni guzik i dziurka istnieją jedynie dla właściwych proporcji.

2. Nie na darmo mówi się: "Poznasz mężczyzne po kieszeni jego", albowiem kieszeń mężczyzny jest zarazem jego skarbcem. Nosi on tam wszystkie potrzebne bądź nie potrzebne rzeczy, ale jeżeli robi to z kieszeniami zewnętrznymi marynarki to staje się to karygodne. Niektórzy mężczyźni nie pamiętają, iż większości kieszeni w garniturze przypisywana jest rola czysto dekoracyjna.

Większość krawców, aby zapewnić im długie życie i przyzwoite traktowanie zaszywają je tak, aby nikt nie miał do nich dostępu. Mają w tym swój cel, bo wypchana kieszeń marynarki deformuje sylwetkę męską: na przykład w talii... Więc mała rada dla mężczyzn chcących wyglądać elegancko: nigdy panowie nie zapełniajcie kieszeni marynarki, a w tym bardziej małej, górnej.
Górna kieszonka to miejsce wyłącznie dla chusteczki, a nie np. długopisów.
Nowe narzędzie interesu - komórka, również znalazło swe miejsce w garniturze, we wnętrzu niższej wewnętrznej kieszeni. Poręcznie i nie uchybia figurze.

3. Kilka słów na temat dobrego "noszenia się" rękawów. Rękawy koszuli i marynarki powinny za sobą współgrać tak, aby melodia całego ubioru układała się w jedną całość. Otóż rękaw marynarki powinien kończyć się ok. 1 cm nad śnieżną bielą mankietu koszuli. Taki mały szczegół, a jakże ważny... Dzisiaj już niewielu zdaje sobie sprawę z poprawności ułożenia takich detali.

Podsumowując - prezentacji nie gwarantuje samo założenie marynarki, ale odpowiednie "obchodzenie się" z nią.

PAMIĘTAJ !!! MASZ PROBLEM? PRZYJDŹ DO NAS!